5 marca odbyły się szkolne eliminacje konkursu recytatorskiego (w kategorii klas VII, VIII i gimnazjum) ogłoszonego przez Krasnobrodzki Dom Kultury.

W tym roku konkurs przebiega pod hasłem WIOSENNE SPOTKANIA Z TWÓRCAMI LUBELSZCZYZNY. Uczestnicy recytowali wiersz i prozę artysty związanego z Lubelszczyzną. Wybrzmiały strofy i wersy między innymi: Franciszki Arnsztajnowej, Bolesława Prusa, Zbigniewa Dmitrocy, Urszuli Kozioł, Singera Isaaca Bashevisa, Józefa Czechowicza, Stefana Żeromskiego, Piotra Szewca.

Do finału na 19 marca zakwalifikowali się miłośnicy strof: Grzegorz Adamczuk i Marta Szykuła z klasy III A gimnazjum, którym życzymy zdobycia laurów podczas finału konkursu.

Wyróżnienia otrzymali: Marcelina Nadłonek i Aleksandra Barańska klasa III A gimnazjum, Julia Ścirka klasa VIII A, Aleksandra Dziura i Norbert Pasieczny klasa VII A.

Wszystkim uczestnikom należą się brawa za wysoki poziom recytacji i artystyczną postawę.

Dziękujemy jury, w skład którego weszli: P. Bernadeta Włodarczyk – dyrektor miejskiej biblioteki, P. Marzanna Tarłowska i szkolna logopeda – P. Małgorzata Lipczewska-Litwińczuk. Dziękujemy widowni – uczniom klasy III A, którzy dopingowali recytatorów wsłuchując się z uwagą w głosową interpretację i nagradzając kolegów brawami. Salę przygotowali szybko i sprawnie uczniowie klasy VIIIa. Na fotografii całe przedsięwzięcie uwieczniła szkolna fotoreporterka Łucja Kurantowicz.

Fragment prozy jednego ze zwycięskich recytatorów: Singer Isaac Bashevis Sztukmistrz z Lublina

„Jasza pożegnał się ze Szmulem i skierował do domu. Na świecie, wszędzie poza Lublinem, wrzało. Co dzień polskie gazety zamieszczały wiadomości o wojnie, rewolucji lub kryzysie. Wszędzie wypędzano Żydów ze wsi. Wielu emigrowało do Ameryki. Ale tu, w Lublinie, odczuwało się tylko stabilność z dawna istniejącej społeczności. Niektóre synagogi zbudowano jeszcze za czasów Chmielnickiego. Na cmentarzu leżeli rabini, jak również autorzy komentarzy, prawnicy i święci, a każdy miał własny nagrobek lub kapliczkę.

Panowały tu dawne obyczaje: kobiety zajmowały się interesami, mężczyźni studiowali Torę. Do święta Szewuot pozostało jeszcze kilka dni, ale chłopcy z chederu przystroili już okna licznymi rysunkami i wycinankami; były tam również ptaki ulepione z ciasta i skorupek jaj, liście i gałęzie przyniesiono ze wsi na święto, na pamiątkę dnia, w którym otrzyma - no Torę na górze Synaj.”

Szkolna koordynatorka eliminacji Danuta Korzeniowska

Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...
Konkurs recytat...